Ostatnimi czasy, dość często spotykam się z klientami którzy zadają pytanie typu:

Dlaczego zdjęcie które dałem do wywołania wygląda inaczej po wywołaniu niż to na komputerze?

Otóż poniżej chciałbym wyjaśnić powód przez który tak się dzieje. Tak więc na początek chciałbym zauważyć że w obu plikach graficznych użyłem swojej fotografii wykonanej podczas jednego z reportaży ślubnych na którym to otrzymałem pozwolenie na użycie efektu swojej pracy w dalszych celach marketingowych. Dodatkowo szary prostokąt w obu przypadkach oznacza najpopularniejszy format odbitki, tj. 10 x 15 cm na którą z efektem przezrocza nakładam wspomnianą powyżej fotografię.

Fotograf Legnica

Otóż, na powyższej grafice widać jak niemal idealnie nakłada się fotografia na formatkę zdjęcia 10 x 15cm. Chciałbym jednak zwrócić uwagę jeszcze na użycie kluczowego słowa „PRAWIE” gdyż zamawiany papier fotograficzny nigdy nie jest idealny i potrafi różnić się swoimi wymiarami od tych zamierzonych od 0,001mm aż do 0,5mm co związane jest z kwestią zarówno techniczną jak i błędu ludzkiego o czym należałoby pisać bardzo długo.

Nawiązując jednak do tematu, w momencie gdy Ty (drogi kliencie) przynosisz mi fotografie do wywołania, jest wykonana bezpośrednio aparatem cyfrowym, lustrzanką czy kompaktowym oraz nie została ona w żaden sposób dodatkowo kadrowana, uda się ją bez problemu nanieść na formatkę papieru fotograficznego. Jeśli jednak próbowałeś wykadrować swoją fotografię w jakikolwiek sposób, nadając nienaturalne proporcje boków względem siebie, nie ma możliwości aby taka fotografia wyszła idealnie na takim formacie.

Fotograf Legnica

Przykład źle zastosowanego kadrowania, po naniesieniu na warstwę graficzną o wymiarach odpowiadających wymiarom odbitki wychodzącej jako produkt końcowy. Oczywiście można także zmniejszyć bok który „wystaje” jednak uzyskamy w ten sposób dodatkowy margines który nie będzie wyglądał dobrze:

Fotograf Legnica

Jak widać powyżej, szare boki znajdujące się nad oraz pod fotografią są w tym przypadku odpowiednikiem białego marginesu jaki pozostanie po wywołaniu zdjęcia.

Osobnym aspektem jest także kwestia rozdzielczości zdjęcia którą można sprawdzić we właściwościach pliku graficznego poprzez odczytanie wartości opisanej poprzez DPI (Dot Per Inch) lub PPI (Point Per Inch). Jest to jednak także dość rozbudowany temat do opracowania stąd w skrócie mówiąc:

Wszelkie fotografie wychodzące z aparatów zarówno z klasy niższej jak i wysokiej posiadają na tyle wysoką rozdzielczość aby bez problemu poradzić sobie z wykonaniem takowej odbitki. Jeśli jednak fotografia zostaje wgrana choćby na jeden z najpopularniejszych serwisów jakim jest facebook.com, niestety nie nadaje się do wydruków. Powodem jest zmniejszanie wspomnianej rozdzielczości z wartości wyższych do 95 DPI co w najlepszym wypadku będzie wyglądać „prawie” dobrze :)

Oczywiście niektóre fotografie udaje się jeszcze uratować, jednak powyższy przykład po przeskalowaniu w sposób pokrywający 100% formatu odbitki wyglądałyby tak:

Fotograf Legnica

 

Zapraszam na fanpage